Smarty? To przeżytek.

Kiedyś bardzo chciałem poznać Smarty. Niestety nigdy jakoś nie miałem na wcześniej czasu. A przynajmniej wtedy myślałem “niestety”.
Ostatnio w pracy mam właśnie możliwość zapoznania się dogłębnie ze Smarty.

Parę dni zajęło zanim się do tego przyzwyczaiłem i wtedy jeszcze myślałem że jest całkiem fajne. Jednak prawda jest taka, że Smarty jest językiem zupełnie nieprzemyślanym. Na większość konstrukcji znanych z PHP posiada własne odpowiedniki, od których z kolei są wyjątki. Poza tym ewidentnie widać, że język ten był pisany gdy PHP jeszcze było tylko strukturalne i tylko na doczepkę dodali programowanie obiektowe. Oczywiście niepełne.

By nie być takim gołosłownym, parę przykładów:

kod PHP Kod Smarty
echo count($array) {$array|@count}
if(count($array)>5) echo “dużo”; {if count($array) > 5}dużo{/if}
echo $foo->$bar()->baz(); Niemożliwe, trzeba użyć zmiennych tymczasowych
{assign var=temp value=$foo->bar()}{$temp->baz()}
$s = “element {$foo->id} z {$foo->count}”; Tak samo, jak wyżej – niemożliwe
echo substr($string, strlen($var), $end) Oczywiście wynik strlen() trzeba do zmiennej tymczasowej…

Mogę tak dalej wymieniać, ale już chyba widać sens przesłania, iż Smarty nie jest umierającym dinozaurem, który szczerze mówiąc, nie mam pojęcia czemu jest wciąż taki popularny…

3 comments so far

  1. Pająk on

    Po twoich postach widzę, że wszystko na co trafiasz jest usiane błędami, typowy programista, który wszystkich by poprawiał ;) straszne

  2. raaf on

    Co za kretyn. W “parę dni” rozgryzł smarty. Gratuluje zapału. Ten artykuł jest wybitnym potwierdzeniem “głębokiego” poznania tematu.

  3. mopek on

    Na język programowania się nie narzeka. Z niego się korzysta albo nie. Jeśli jeden Ci nie pasuje, to przestaw się na inny bądź wymyśl własny!


Zostaw odpowiedź